To może być ten dzień! ŁKS Łódź w sobotę może awansować do I ligi To może być ten dzień! ŁKS Łódź w sobotę może awansować do I ligi

To może być ten dzień! ŁKS Łódź w sobotę może awansować do I ligi (© Fot. Grzegorz Gałasiński)

To może być Wielka Sobota na obiekcie przy alei Unii 2! Jeśli ŁKS Łódź pokona Siarkę Tarnobrzeg, a Warta Poznań wygra z Radomiakiem, to „Rycerze Wiosny”, zapewnią sobie awans do I ligi na dwie kolejki przed końcem sezonu.

Łodzianie zajmują w ligowej tabeli trzecie miejsce, mając na koncie 56 punktów. O trzy „oczka” wyprzedzają Radomiaka. W przypadku równej ilości punktów, wyżej w tabeli końcowej będzie drużyna trenerów Jacka Janowskiego i Wojciech Robaszka. To dlatego, że łodzianie sa lepsi w bezpośrednich meczach.W Radomiu zremisowali 1:1 (0:0), a u siebie wygrali 3:0 (2:0). - To tylko wyliczenia, ale my na to nie patrzymy - mówi skromnie Jacek Janowski, jeden z trenerów łodzian. - Dla nas liczy się tylko zwycięstwo. Chcemy dać radość naszym kibicom, tym bardziej, że dwukrotnie przegraliśmy wiosną na alei Unii. Zachęcam ich, aby licznie stawili się na sobotnie spotkanie.Proszę mi wierzyć, liczy się tylko mecz z Siarką. Skupiamy się wyłącznie na sobie. Jesteśmy strasznie zmotywowani, choć także poobijani, po spotkaniu w Stargardzie. Tam była wojna, bój na całego. Na szczęście żaden z piłkarzy nie doznał urazu. Czwartą żółtą kartkę złapał jednak Maciej Wolski i on będzie pauzował. Za to po pauzie za kartki, do składu wracają Kamil Juraszek, Patryk Bryła i Damian Guzik.
Początek sobotniego spotkania o godz. 18. W rundzie jesiennej łodzianie w Tarnobrzegu 1:0 (0:0), po golu Bartosza Widejko. Mecz sędziuje Łukasz Karski. Będzie to dla niego drugie spotkanie z udziałem ŁKS. Poprzednie łodzianie wygrali ze Zniczem Pruszków 2:1 (1:0).Tak na marginesie, na miejscu działaczy ŁKS włożylibyśmy do lodówki kilka dużych butelek szampana, przecież mogą się przydać. Prawda?
Wreszcie dobre nastroje w PGEGKSBełchatów. Nie może być jednak inaczej po wygranej z GKSJastrzębie, liderem drugoligowej tabeli, 2:1 (2:0). W sobotę podopieczni trenera Artura Derbina zmierzą się, na swoim stadionie, z Wisłą Puławy (14). - Na szczęście w meczu Jastrzębiem żaden z naszych zawodników nie ujrzał kartki, która wyeliminowałaby go z rywalizacji z Wisłą - mówi Michał Antczak, rzecznik prasowy bełchatowskiego drugoligowca. - Nikt też nie zgłosił poważnego urazu. Niewiadomą pozostaje jedynie możliwość występu kontuzjowanych Patryka Rachwała i Piotra Giela.Oni nie grali już z Jastrzębiem. W sobotę w pierwszej „jedenastce” powinien za to wyjść Emile Thiakane, który ma obecnie najlepszą passę odkąd jest w Bełchatowie. Senegalczyk nie tylko dobrze gra. Strzela także gole. I pomyśleć, że poprzedni trenera Mariusz Pawlak chciał zrezygnować z tego piłkarza. Zawodnik był nawet na testach w Warcie Poznań, ale tam nie został.
Faworytem sobotniego meczu są gospodarze, którzy jeśli wygrają z Wisłą, to zapewnią już sobie pozostanie w II lidze. Dla Wisły porażka może oznaczać degradację do ligi III. Spotkanie prowadzi Marcin Szrek z Kielc. To dla niego drugie spotkanie z udziałem GKS. Poprzednio wygrał z Siarką 4:2 (4:2).

II LIGA
32. KOLEJKA. SOBOTA (19 MAJA): GKS Bełchatów - Wisła Puławy (godz. 14, sędziuje Marcin Szrek z Kielce), ŁKS Łódź - Siarka Tarnobrzeg (18, sędziuje Łukasz Karski z Słupska), Warta Poznań - Radomiak (17), Stal Stalowa Wola - ROW Rybnik (17), Jastrzębie - Legionovia Legionowo (18), Znicz Pruszków - Rozwój Katowice (19). SOBOTA (20 MAJA): Olimpia Elbląg - Garbarnia Kraków (16), Gryf Wejherowo - MKSKluczbork (16), Błękitni Stargard - Gwardia Koszalin (17).

Sport

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!