Uprosił sędziego, żeby nie dostał kartki i zagra z Widzewem Uprosił sędziego, żeby nie dostał kartki i zagra z Widzewem

Uprosił sędziego, żeby nie dostał kartki i zagra z Widzewem (© Fot. Krzysztof Szymczak)

Uprosił sędziego, żeby nie dostał kartki i zagra z Widzewem. Jak Wikielec Wikielcem miejscowa drużyna takiego meczu jeszcze nie grała! W niedzielę (19 maja) GKS ze wsi Wikielec w powiecie iławskim, zajmujący ostatnie miejsce w tabeli grupy pierwszej III ligi, zawita na stadion przy ul. Piłsudskiego 138 w Łodzi, aby zmierzyć się z Widzewem, liderem rankingu.

Uprosił sędziego, żeby nie dostał kartki i zagra z Widzewem
Dlaczego mecz w niedzielę, w nietypowym jak na Widzew dniu? To dlatego, że policja nie chciała zgodzić się na mecz w sobotę ze względu na Juvenalia oraz fakt, że tego dnia drugoligowy mecz z Siarką Tarnobrzeg gra ŁKS.
Jesienią GKS zremisował z łodzianami, na swoim boisku, 2:2 i była to wtedy sensacja na całego. Tym razem taki wynik były piłkarskim cudem. Drużyna trenera Franciszka Smudy jest zdecydowanym faworytem spotkania. - Ale niech sobie będzie, my i tak nie możemy się doczekać niedzieli i gry na tak pięknym obiekcie i przy tak licznej publiczności - mówi Marian Szkamelski, kierownik Wikielca. - Większość piłkarzy nigdy wcześniej nie grała na takim obiekcie. Ooo, to dla nas wielkie wydarzenie. Chłopaki strasznie bronili się, żeby nie dostać żółtej kartki, która wyeliminowałaby ich ze składu. Choćby taki obrońca Piotr Kacperek. W meczu z Wartą Sieradz dostał 11 żółtą kartkę. Poprosił więc sędziego, żeby nie dał mu 12, bo nie wystąpi w Łodzi. I nie dostał. Mamy zresztą zakład. Jak do końca sezonu nie dostanie żadnej żółtej kartki, to stawiam mu butelkę dobrej whisky. Jeśli dostanie kartkę, to on mi postawi butelkę.
W środę Wikielec grał półfinał Pucharu Polski okregu warmińsko-mazurskiego z LKSRożnowo (klasa okręgowa). Wygrał po dogrywce 2:1. W normalnym czasie było 1:1.
Marian Szkamelski dodaje, że Wikielec wyjeżdża do Łodzi w dniu meczu. Spotkanie na stadionie przy Piłsudskiego 138 kończy 29. kolejkę grupy pierwszej III ligi. Jęśli chodzi o widzewiaków, to trener Franciszek Smuda powinien mieć do dyspozycji najsilniejszy obecnie skład, poza leczącymi urazy Marcinem Pieńkowskim i Sebastianem Zielenieckim. Tymczasem Widzew wydaje się być pewny awansu do II ligi, bo złożył w PZPNwniosek na występy w tej lidze. Podobny wniosek złożyła także Lechia Tomaszów Mazowiecki.

Sport

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Piekarz (gość)

Boże, kto Piekarczykowi w ogóle pozwolił pisać. Wszędzie błędy. NIEDZIELA TO 20 MAJA!

ezd (gość)

Panie Piekarczyk 19 maja to sobota a Widzew gra 20 maja proszę nie pisać głupot jakich już pan wiele napisał.