Tłumy na pogrzebie pary motocyklistów, ofiar wypadku pod Aleksandrowem. Pogrzeb pary motocyklistów, którzy zginęli w wypadku

Anna Gronczewska
Anna Gronczewska
Tłumy na pogrzebie motocyklistów. To ofiary wypadku pod Aleksandrowem. Pogrzeb pary motocyklistów, którzy zginęli w wypadku
Tłumy na pogrzebie motocyklistów. To ofiary wypadku pod Aleksandrowem. Pogrzeb pary motocyklistów, którzy zginęli w wypadku Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Tłumy ludzi żegnały Beatę i Tomasza, parę motocyklistów, którzy zginęli w wypadku w Aleksandrowie Łódzkim. Gdy trumny z ich ciałami wkładano do grobu rozległ się dźwięk silników motorów. Wszyscy unieśli w górę jedną rękę...

Tłumy na pogrzebie motocyklistów. To ofiary wypadku pod Aleksandrowem

Pogrzeb miał miejsce w Aleksandrowie Łódzkim. Już przed południem na ulicach miasta pojawiły się policyjne patrole. Na aleksandrowski cmentarz zaczęły nadjeżdżać motocykle, które ustawiły się przed grobem w którym kilkadziesiąt minut później pochowano Beatę i Tomasza.

- Nie mogę uwierzyć, że doszło do takiego nieszczęścia! - mówił jeden z ich znajomych. - To spotkało tak dobrych, zawsze pomocnych ludzi. Mieszkali w Zgierzu, ale w Aleksandrowie wybudowali dom. Tak się z niego cieszyli.

Po mszy św. w cmentarnej kaplicy białe trumny z ciałami ofiar wypadku przeniesiono do grobu. Nieśli je motocykliści.

- Byli to wspaniali, niepowtarzalni ludzie – mówiła nad trumną Beaty i Andrzeja ich przyjaciółka. - Byli pełni chęci do życia. Mieli mnóstwo planów na przyszłość. Na tę bliższą i wybiegającą daleko w przód. Byli kochającymi rodzicami dla syna Dominika. Od najmłodszych lat zaszczepili w nim miłość do motoryzacji. Tomek twierdził, że w żyłach Dominika zamiast krwi płynie benzyna. Oni zawsze służyli pomocą, dobrym słowem. Mieli wokół siebie wielu przyjaciół i serdecznych ludzi. Kochali życie, kochali cały świat. Wyróżniał ich wieczny uśmiech i pasja do motocykli. Pasja, która odebrała im życie...

Gdy składano do grobu trumny to chyba cały Aleksandrów Łódzki słyszał dźwięk włączonych silników motocykli.

Śmiertelny wypadek motocyklistów koło Aleksandrowa Łódzkiego

Przypomnijmy, że 42-letnia Beata i 43-letni Tomek zginęli w sobotę, 8 maja w wypadku w Aleksandrowie. Jechali razem na motocyklu, który prowadził Tomasz. 22-letnia dziewczyny prowadząca jeepa potrąciła ich podczas wyprzedzania innego samochodu. Jechali w przeciwnym kierunku. Tomek zginął na miejscu, Beata umarła w szpitalu. W wypadku zginął też ich kolega, 40-letni motocyklista z Ozorkowa.

Zrzutka dla rodzin zmarłych

To dla nich przyjaciele założyli zbiórkę na portalu zrzutka.pl. Chcą zebrać pieniądze dla osieroconych rodzin. - Zbiórkę założyłam zaraz po wypadku, to był impuls – mówi Marika Kulik, organizatorka zbiórki. - Nie wyobrażałam sobie, żeby w takiej sytuacji nie pomóc. Oni zrobiliby dokładnie to samo – mówi Kulik.

Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie