Wyprawy bliższe i dalsze. A może niedoceniana Serbia? Zobacz czym kusi ten kraj. Wystarczy zjechać z autostrady (zdjęcia)

Paweł Gołąb
Paweł Gołąb
Zjawiskowy przełom Dunaju, nie mniej spektakularne Miasto Diabła, cudowny wodospad Gostilje, zapierające dech w piersiach widoki z wysokości na rzekę Drin czy kanion Uvac z unikalnymi sępami płowymi. Takimi cudami natury kusi turystów Serbia. Wystarczy zjechać z autostrady, którą turyści tłumnie pędzą na wakacyjny nadmorski odpoczynek do Czarnogóry czy coraz popularniejszej Albanii, w większości ani myśląc, by się tu zatrzymać i pozwiedzać okolice.

Gdzie zatem warto zrobić przystanki?

To zacznijmy od pierwszego zjazdu na autostradzie, tuż za granicą węgiersko-serbską. Tu warto zboczyć, by zwiedzić dwa niezwykle urodziwe miasta: Suboticę i Sombor. Oba to perełki z secesyjną zabudową i klimatem pogranicza, w którym mieszają się kultury obecne na tych terenach od wieków.
Środek kraju to już innego rodzaju atrakcje. Z jednej strony Dunaj, którego serbski przebieg najbardziej malowniczy robi się od twierdzy Golubac z polskim akcentem, bo tu walczył i - po wzięciu do niewoli przez Turków - zginął nasz Zawisza Czarny. Z każdym kilometrem dalej widoki coraz bardziej zachwycają, a punktem kulminacyjnym są Żelazne Wrota na przełomie rzeki łączącym tu Serbię z Rumunią. Będąc w tej okolicy warto dołożyć kilkadziesiąt kilometrów, by dostać się do kamiennego mostu Valja Prerast. A jeśli jednak chcemy się popluskać w wodzie – zaprasza Srebrno Jezero – utworzone na bazie starorzecza Dunaju.
To na wschodzie. Na zachodzie kraju aż prosi się o odwiedziny Mokra Góra. Ta okolica aż kipi od atrakcji. Przyrodnicze to punkty widokowe Banska Stena i Oslusza z niebiańskimi widokami na Drin; niezwykły, bo opadający piętrowo wodospad Gostilje i jaskinia Stopica z wejściem mieszczącym samolot. Dzieła ludzkiej ręki to natomiast zabytkowa kolejka wąskotorowa Szarganska Osmica, skansen Sirogojno i Drvengrad - wieś zbudowana w 2000 roku do potrzeb filmu Życie jest cudem przez Emira Kusturicę.
Południe? Tu – przy granicy z Kosowem grzechem byłoby pominąć Miasto Diabła, czyli Davolja Varos. To niezwykłe formacje skalne, a według legendy ludzie zaklęci w kamień przez siły wyższe. Czaruje w okolicy, ale już bez sił nadprzyrodzonych kanion rzeki Uvac z niezwykłą atrakcją w postaci majestatycznych sępów płowych
No to jak? Może zamiast pędzić nad to morze, dać szansę Serbii i zjechać z autostrady na całe wakacje?

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie